Stephen King to autor, którego nie trzeba bliżej przestawiać. Od dekad jego twórczość fascynuje, przeraża i działa niczym magnes na zwolenników jego bogatego dorobku literackiego, do których się zaliczam. Ten rok przyniósł aż dwie powieści mistrza, które ukazały się w niespełna półrocznym odstępie i właśnie nadszedł czas, w którym Tania Książka – Billy Summers ujawnił swoje oblicze.

Nie jest to horror, lecz i tak trzyma w napięciu

Stephen King dał się poznać również jako autor świetnych książek z innych gatunków niż tylko literatura grozy. Według mnie dobrze, że tak jest. Czasem warto zrobić sobie przerwę od mrożących krew w żyłach historii i zasmakować w nieco innych a mimo to tak samo porywających i emocjonujących kryminalno-sensacyjnych powieściach. Ta jest jedną z nich i zagwarantowała mi ona niezłą jazdę. Długo nie mogłem się otrząsnąć po jej przeczytaniu.

Bohaterem tutaj jest, jak sam tytuł wskazuje, Billy Summers. To snajper i najemnik, wokół którego toczy się cała akcja. Jak w przypadku takich postaci bywa, coś musi pójść nie tak, żeby móc stworzyć ciąg dalszych elektryzujących wydarzeń. Może i nie jest to oryginalny i najnowszy pomysł, tyle że w przypadku tej powieści stał się doskonałym punktem wyjścia do tego, co ma miejsce później. Stephen King po mistrzowsku wykorzystał tę ideę, tworząc swojemu bohaterowi pole do popisu, a czytelnikowi zagwarantował ekscytującą lekturę. Następujące potem wątki potrafią zaskakiwać, a sama akcja jest naprawdę wyborna. Wszystkie te elementy sprawiły, że praktycznie nie mogłem przerwać czytania. Tak bardzo chciałem poznać finał, którego nie zdradzę. Nie ma co psuć zabawy osobom, które książki jeszcze nie czytały.

“Billy Summers” to kolejna rewelacyjna powieść Stephena Kinga

Ciężko zachować obiektywizm, jeśli coś się po prostu uwielbia. Dla mnie tym czymś jest twórczość mistrza. Mimo to mogę szczerze przyznać, że ta powieść faktycznie jest bardzo dobra. Jest też dowodem na to, że po tylu latach można wciąż pisać znakomite książki i zaskakiwać czytelników. Miłośnicy Stephena Kinga na pewno już ją przeczytali albo wkrótce to zrobią. Jeśli z kolei ktoś nie jest fanem autora, a lubi dobry kryminał to może w ciemno sięgnąć po tę powieść. To kawał dobrej akcji w swoim gatunku.